• Wpisów:226
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 18:50
  • Licznik odwiedzin:10 607 / 3592 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie jestem co prawda wielką fanką rozdań wszelkiej maści ale jestem fanką Nieanonimowej Elizki i wielbicielką obuwia damskiego. A zatem ogłaszam - u Elizy http://najlepszekosmetyki.pinger.pl/ można spróbować zgarnąć buciszonki dzięki uprzejmości sklepu obuwniczego www.gamabuty.pl!
Do 10 kwietnia możecie wziąć udział bez żadnego lajkowania, obserwowania itp. Po prostu zostawiacie komentarz u Elizy, które butki do Was mówią
 

 
...z okazji pięknego słońca dzisiejszego dnia i nadchodzącej wielkimi krokami wiosny zapuszczamy poniższą piosenkę i uśmiechamy się. Szeroko.
Somewhere over the Rainbow - Israel "IZ" Kamakawiwoʻole
 

 
W styczniu pisałam jak to miłościwie panujący mój dostawca telefoniczny "omyłkowo" dodał niewłaściwy załącznik przy przedłużaniu umowy, dzięki czemu nie zostałam poinformowana o tym, że na 3 miesiące mam usługę "zawsze rozmawiaj" za free a potem jest ona płatna. Skończyło się to tym, że zostałam skrojona na blisko 40 zł a po naprostowaniu spraw mieli mi to oddać w lutym. Otóż proszę Państwa - oddali Jedyne czego nie zrobili, to nie dali mi właściwego załącznika do umowy, chociaż prosiłam o to. Chyba se podreptam do nich osobistycznie.
 

 
"Ukradłam" z YouTuba. Enjoy
  • awatar pa_lina: Hej moja drużyna potrzebuje głosów, pod tym linkiem możesz oddać dwa głosy  pomożesz ? www.funklasa.pl/projekty/grupa/1339/?pagenum=1 super !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Krąży tu i ówdzie tag o tym, czego byśmy nie zjedli. Stwierdzam, że dla mnie nie bardzo do przyjęcia jest coś, co ma oczy, czułki, odnóża, odwłoki - chodzi mi o robale. Azjaci miewają takie przekąski typu świerszcze, czy karaluchy w czekoladzie albo smażone. Nie dziękuję
 

 
ogłaszam koniec sesji w semestrze zimowym. Oł jea. W nagrodę nażarłam się żelków Haribo Dziękuję za uwagę.
  • awatar Nkfn: Gratuluję ! ;))) To teraz zasłużony odpoczynek. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Miałam przyjemność z Panią konsultantką - nawet miłą, kompetentną i gadającą do rzeczy. Pani uświadomiła mnie, że podpisując aneks do umowy usługę "Zawsze Rozmawiaj" miałam za free na 3 pierwsze miesiące a później się płaci tyle ile Szanowni Państwo mi potrącili.Pomyślicie - ło, frajerka, nie czyta umów. Otóż nie moi drodzy - czytałam od deski do deski. Dlatego pytam Panią konsultantkę - gdzie to jest dokładnie napisane, bo w końcu może źle widzę albo cuś. I cóż się okazało - przy podpisywaniu umowy w salonie Szanownego T-Mobilu Pan dał mi zły załącznik do tejże umowy. Życie Szczęśliwie Pani konsultantka wyłączyła mi usługę w cholierę a 39 zeta mają mi potrącić z następnej faktury. Zobaczymy. Bo jak nie to T-Mobilu drżyj
 

 
Sprawdzam proszę ja Was fakturę za komórkię w miłościwie panującym T-Mobilu a tu szok w ciapki - Szanowni Państwo uruchomili mi bez mojej wiedzy, prośby i zgody usługę "Zawsze Rozmawiaj" za "jedyne" 31,71 netto czyli 39 złociszy brutto.Oj leciała łacina a później dzwonię - problem techniczny, serwis nie działa. No to im naskrobałam maila co myślę na ten temat. Zobaczymy co powiedzą ciekawego. Czytałam po necie, że wielu osobom to zrobili, więc radzę tym,którzy mają abonament w T-Mobile dokładnie oglądać faktury.
 

 
Taaak, ja też o tym Jako dość aktywna użytkowniczka internetu uważam zabieg związany z tworem zwanym ACTA jako cofnięcie się do ciemnogrodu, średniowiecza itp. Niefajnie, że wszystko szło pod stołem, niefajnie, że władze uważają nas szaraczków za-za przeproszeniem-stado debili, którym można bezkarnie sterować. Ja rozumiem zamykanie portali traktujących o anoreksji, pedofilii, porno, z instrukcjami typu "jak się zabić" albo co gorsza kogoś weliminować. Rozumiem też, że mamy prawa autorskie i jeśli już ściągamy, to tylko na własny użytek a jeśli zamieszczamy np. obrazek to zawsze z podaniem źródła a nie przywłaszczając sobie. Ale ludzie Wy tam na stołkach - weźcie się otrząśnijcie. Szpiegowanie totalne, permanentna inwigilacja już i tak są bardzo mocno posunięte. Wszędzie gromadzi się o nas dane i robi z nimi co chce (o tak, ustawa o ochronie danych osobowych jest nagminnie mocno naginana a nawet łamana i nikt mi nie wciśnie ciemnoty, że jest inaczej). To może nas jeszcze zaczipujta Wielki Bracie, jak nasze kochane pieskie pupile. Koniec wywodu.
 

 
Umuzyczniania się ciąg dalszy
 

 
Depeche Mode - Judas
Karen O, Trent Reznor, Atticus - Ross Immigrant Song
Smacznego
 

 
Słuchajta ludziska - z serii"poszerzamy horyzonty o różne dźwiękowe ewenementy"
 

 
Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi, z naładowanymi akumulatorami do pracy i nowych wyzwań, pełni pozytywnych emocji i zadowoleni z prezentów.
Ja mam mocne postanowienie przednoworoczne - dziś siadam do pisania pracy licencjackiej - leniu precz
 

 
i kot, i gryzoń, i każde zwierzątko domowe - one czują, też je boli, potrzebują opieki. Wybierajcie mądrze świąteczne prezenty.
 

 
http://www.pudelek.pl/artykul/37009/zaglodzil_psa_w_imie_sztuki_podpisz_petycje/
Jak można być tak bezlitosnym "w imię sztuki".
"Artysta" przywiązuje do ściany w galerii wygłodzonego, chorego psa i trzyma go tam aż do śmierci. "Ludzie" przychodzą, patrzą...i się zachwycają. Nie pomagają. Ci którzy próbują nie są w stanie nic wskórać. A "artysta" jest tak wychwalany, że poproszono go o powtórzenie pokazu na innym zwierzęciu. Chore. Bestialskie, Nieludzkie. A to, że zwierze cierpi, czuje ból, umiera w męczarniach - "sztuka". Boże, jeśli to widzisz - zagrzmij.
 

 
Niektórzy z Was może pamiętają akcję "Nakarm psa z Szerlokiem". Właśnie trwa kolejna edycja - tym razem pod nazwą "Nakarm psa z Tablicą". Wchodzicie na stronę http://tablica.pl/nakarm-psa/?utm_source=allegro&;utm_medium=email&utm_campaign=nakarm wybieracie futrzaka i codziennie klikacie, dzięki czemu możecie ofiarować wór karmy psiakowi. Akcja trwa do 19 grudnia.
Ja tym razem mam nadzieję sprezentować papu Tofikowi http://tablica.pl/oferta/tofik-ze-schroniska-w-gdyni-IDxJRw.html
 

 
http://make-everything-ok.com/ naciskamy guziczek i jest ok.
 

 
Nuta na dziś:
Czasem warto jednak zobaczyć teledysk
 

 
Jako, że zrobiło się za oknem szaro, buro i ponuro to troszkę się trzeba doenergetyzować. Spośród kilku rzeczy, które poprawiają mi w takich momentach nastrój chciałabym przytoczyć ostatnio ulubione zapachy. Ja zdecydowanie preferuję nuty owocowe, bez dodaku ciężkiego piżma, paczuli itp. dlatego moją uwagę zwróciły - Natural Spirit z serii Alterra dostępnej w Rossmanach (http://idaalia.blogspot.com/2011/07/nowosc-alterra-natural-spirit-edp.html) i malinowa woda toaletowa z Yves Rocher (http://www.yves-rocher.com.pl/higiena/plaisirs_nature/woda_toaletowa_malina_z_upraw_bio_(100_ml)). Natural Spirit Alterry to cudny cytrynkowo-limonkowy zapach, naturalny, oznaczony logiem Vegan - czyli nie mamy tu żadnych "syfów" i zbędnych zapychaczy (zdjęcia z Wizażu i bloga Idalii, gdzie pierwszy raz natknęłam się na tą wodę). Malinowa woda Ives Rocher również ma naturalny skład a producent obiecuje, że do produkcji wykorzystuje naturalne maliny z bio upraw. Zapach jest obłędny, prawie ma się ochotę zjeść zawartość flakonu (zdjęcie pochodzi ze strony internetowej Ives Rocher). Jedyną wadą tych zapachów (jak dla mnie) jest to, że mają dosyć słabą trwałość i jeśli chcemy zatrzymać ten zapach cały dzień, to musimy zabrać flakonik do torebki. Nie jest to jednak problematyczne, bo Alterra ma zgrabną 30 ml buteleczkę a Ives Rochcer proponuje nam zapachy w pojemności 100 ml ale też w mniejszej 20 ml wersji.
 

 
''Ratując jednego zwierzaka, nie zmienimy świata, ale świat zmieni sie dla tego jednego zwierzaka.''

http://zmienmylos.pl/nasi-podopieczni/koty-zdrowe/82-broszka

Broszka to kochana kotka - miałam okazję ją poznać, bo mój dom został domem dla jej syna i córki. Żal serce ściskał, że nie możemy zabrać już Broszki. Mamy strasznie małe mieszkanko i nie chcieliśmy, żeby ściskały się na tak małej powierzchni. Kotka jest obecnie w świetnym domu zastępczym, ma wspaniałą opiekę ale jak każdemu futrzakowi i jej przydałby się przystanek końcowy na całe życie Jest bardzo spokojna, była bardzo opiekuńcza dla swoich dzieci no i jest piękna Nie jest juz co prawda kociakiem ale nawet dorosły kot potrzebuje miłości i potrafi się odwdzięczyć. Może ktoś znajdzie potrzebę wygospodarować trochę miejsca w swoim serduchu dla Broszki.
 

 
I tak z reklamy wynikło naprawdę coś dobrego Dzisiejszy wpis sponsoruje Kinder Bueno - delektujcie się
 

 
tak niewiele trzeba żeby zmienić świat dla jednego zwierzaka http://www.zmienmylos.pl/nasi-podopieczni/psy-chore/81-rudolf . Tego ślicznego psiaka ktoś się pozbył bo był chory. Nawet zwierzę cierpi i potrzebuje ludzkiego ciepła, szczególnie gdy jest chore. A może ktoś z Was znajdzie dla Rudolfa kawałek ciepłego kąta i odda mu trochę swojego serca?